Warszawa · Jelonki · od 1952 roku

Drewniane osiedle,
które śpiewa, rysuje i pamięta

Domki wśród czterech tysięcy drzew, pół tysiąca sąsiadów i siedemdziesiąt lat historii. Mówią o nas, że jesteśmy inni. To prawda. I to komplement.

tu się mieszka, zwiedza i odpoczywa. osiedle jest dla wszystkich!
1952rok budowy osiedla
40 hazieleni i drewnianych domków
4000drzew posadzonych na starcie
~500mieszkańców dzisiaj

Historia, czyli skąd my tu jesteśmy

Siedemdziesiąt lat historii zapisanej w drewnie, zieleni i ludziach. Od placu budowy Pałacu Kultury do żywej sąsiedzkiej społeczności.

1952

Domki dla budowniczych Pałacu Kultury

Na czterdziestu hektarach Jelonek stają drewniane pawilony i domki jednorodzinne dla radzieckich robotników budujących Pałac Kultury i Nauki. W szczytowym momencie mieszka tu 4,5 tysiąca osób. Wokół rośnie 4 tysiące drzew i 40 tysięcy krzewów, a osiedle ma własne kino, klub, łaźnię i przychodnię.

1955

Wprowadzają się studenci

Po zakończeniu budowy Pałacu osiedle trafia do Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego. Jesienią wprowadza się około 3 tysiące studentów, a nazwa skraca się do prostego: Przyjaźń. Zaczyna się epoka akademicka, hotele asystenckie, domki pracowników nauki i studenckie życie.

lata 60. do 90.

Akademicka wioska w środku Warszawy

Klub Karuzela, coroczne Jelonkalia, pokolenia studentów i naukowców. Mieszkał tu między innymi Alpha Oumar Konaré, późniejszy prezydent Mali. Na osiedlu wyrastają rodziny, które żyją tu do dziś, często od trzech pokoleń.

2003

Osiedle gra w filmie

Jan Komasa kręci tutaj "Fajnie, że jesteś". Rok później film dostaje nagrodę w Cannes. Nic dziwnego, trudno o bardziej filmowe miejsce w Warszawie.

2023

Osiedle zostaje zabytkiem

Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków wpisuje osiedle do rejestru zabytków. To najsilniejsza forma ochrony: nikt nie może go ot tak wyburzyć ani przebudować. Prawo potwierdza to, co mieszkańcy wiedzieli od zawsze, że to miejsce jest wyjątkowe.

2024

Nowy rozdział

W maju kończy się zarząd Akademii Pedagogiki Specjalnej i opiekę nad terenem przejmuje miasto. Osiedle wchodzi w nowy rozdział swojej historii, a mieszkańcy robią to, co umieją najlepiej: żyją tu dalej, razem.

dziś

Pół tysiąca sąsiadów i wspólne pomysły

Mieszkamy tu nadal. Śpiewamy, rysujemy, nagrywamy wspomnienia i wieszamy karteczki na tablicy. Ta strona jest częścią tej historii.

Ludzie stąd

Osiedle to nie budynki. Osiedle to sąsiedzi. Mieszkają tu ludzie, którzy lubią robić rzeczy razem: śpiewać, rysować, rozmawiać przez płot. Drewniane domki i wspólne podwórka dają na to przestrzeń, a my z niej korzystamy.

Śpiewamy

Wspólne śpiewanie to u nas tradycja starsza niż niejedna warszawska instytucja kultury. Gitara, ognisko, podwórko. Kto przechodzi obok, ten dołącza.

Rysujemy

Drewniane domki wśród drzew to gotowy plener. Szkicowniki, farby, dziecięce kredki na chodniku. Osiedle samo się prosi, żeby je rysować, więc rysujemy.

Pomagamy sobie

Ktoś przyniesie zupę, ktoś naprawi płot, ktoś pójdzie z sąsiadką do urzędu. Tak działa osiedle, na którym ludzie znają się z imienia.

uwaga, ważny komunikat!

Osiedle ma swoją Ratowniczkę

Najmłodsza mieszkanka osiedla, obecnie trzy miesiące na służbie, została uroczyście namaszczona na Ratowniczkę Osiedla Przyjaźń. Zdjęć nie pokażemy, bo Ratowniczki pracują incognito. Możemy tylko zdradzić, że patrole odbywają się codziennie w pojeździe służbowym na czterech kołach z budką, raporty składane są językiem szyfrowanym, a morale sąsiadów po każdym patrolu wyraźnie rośnie. Osiedle, na którym rodzą się Ratowniczki, ma przyszłość.

a to nie koniec dobrych wieści

Osiedle ma też swojego Kronikarza

Najstarszy sąsiad osiedla pamięta czasy, o których my możemy tylko poczytać. Jego opowieści to żywa historia tego miejsca: kto mieszkał w którym domku, gdzie stało kino, jak brzmiały Jelonkalia. Szykujemy Archiwum Głosów, czyli nagrania wspomnień najstarszych mieszkańców, żeby te historie zostały z nami na zawsze. Od trzymiesięcznej Ratowniczki po Kronikarza, osiedle to wszystkie pokolenia naraz.

Tablica sąsiedzka

Nasza wersja osiedlowej gabloty. Karteczki wieszają sąsiedzi, dla sąsiadów. Masz coś do ogłoszenia, oddania, polecenia? Powieś kartkę, to zajmuje minutę.

Śpiewanie przy ognisku

Piątek po zmroku, podwórko przy dużym klonie. Gitara będzie, śpiewniki będą, przynieś tylko głos i coś na ruszt.

Plener rysunkowy

Sobota rano, zbiórka przy domkach z czerwonymi okiennicami. Kredki dla dzieci mamy, sztalugi swoje.

Oddam sadzonki malin

Rozrosły się przy płocie bardziej, niż planowałem. Do wzięcia od ręki, najlepiej z doniczką albo wiaderkiem.

Meldunki dla Ratowniczki

Ratowniczka Osiedla przyjmuje zgłoszenia kotów do pogłaskania oraz kałuż do obserwacji. Kolejka bywa długa, prosimy o cierpliwość.

Archiwum Głosów szuka uszu

Nagrywamy wspomnienia najstarszych sąsiadów. Jeśli Twoja babcia, dziadek albo Ty macie historię z osiedla, zapraszamy do opowiedzenia jej.

Twoja kartka

To miejsce czeka na Twoje ogłoszenie. Zaczep nas na podwórku albo zostaw kartkę na płocie, powiesimy ją też tutaj.

Kartki wiszą 60 dni, potem grzecznie spadają. Gospodarz tablicy zdejmuje tylko to, co nie pasuje do ducha Przyjaźni. Zero kont, zero haseł, po sąsiedzku.

Nowa kartka na tablicę

pisz jak do sąsiada, bo do sąsiada piszesz

Kuźnia pomysłów

Pomysł, by żyć. Tu kujemy rzeczy, które za jakiś czas staną się osiedlową codziennością. Iskry już lecą.

Radio Przyjaźń

Osiedlowe radio internetowe: muzyka lokalnych zespołów, dźwięki do spokojnej pracy i opowieści z Archiwum Głosów między utworami.

rozgrzewamy palenisko

Archiwum Głosów

Nagrania wspomnień najstarszych mieszkańców, z Kronikarzem na czele. Żywa historia osiedla, opowiedziana głosami ludzi, którzy ją przeżyli.

pierwsze iskry

Sąsiedzki komunikator

Jedno miejsce na szybkie wieści: kto organizuje ognisko, komu trzeba pomóc przy zakupach, gdzie w sobotę gra muzyka. Pierwszy krok już wisi wyżej: Tablica sąsiedzka działa naprawdę.

wykute! kujemy dalej